Login
Opole: Pokonał 110 rywali. Sześciolatek Mistrzem Polski w szachach - 5 maja 2011
- Wieża porusza się po linii prostej, koń trzy pola do przodu i jedno w bok - mówi pokazując kolejne ruchy na szachownicy sześcioletni Oskar Ogłaza z Czarnowąs. - To dla syna elementarz, który poznał rok temu - dodaje Edyta Ogłaza, mama Oskara. - Teraz zgłębia tajniki obrony sycylijskiej. To tata Oskara pokazał mu szachy. Najpierw przedszkolak poznawał zasady i ruchy poszczególnych figur. Rodzice myśleli, że Oskarowi szybko znudzi się trudna i wymagająca długiego skupienia gra. - Było wręcz przeciwnie - mówi pani Edyta. - Mógł grać całymi godzinami. Potem zaczęły się domowe turnieje. Grał każdy z każdym, do kilku wygranych, albo do 50 partii. Początkowo rodzice dawali synowi fory. Jednak bardzo szybko talent Oskara przewyższył ich umiejętności. - Teraz z tatą to zawsze ja wygrywam - mówi z uśmiechem Oskar, który oprócz pucharów, które kupiła mama ma już pięć zdobytych na różnych turniejach. - W moim pokoju mam specjalną półkę, na której je układam.
